Wystawa prac Małgorzaty Szymankiewicz w Pracowni VZORY

Pracownia VZORY w Poznaniu zaprasza dnia 9 kwietnia o godzinie 18.00 na wernisaż prac „Mam tak samo” autorstwa Małgorzaty Szymankiewicz. Wystawa potrwa do 30 kwietnia 2026 roku.

Intencją wystawy malarstwa Małgorzaty Szymankiewicz jest skonfrontowanie dwóch różnych perspektyw w jaki możemy spoglądać na zagadnienie wzoru. Z jednej strony, w obszarze designu, wzór lub pattern jest czymś z góry akceptowanym i pożądanym. Stanowi sprawdzone rozwiązanie uprawniające do wdrożenia, powtórzenia lub zoptymalizowania.

W sztuce natomiast, „wzór”, brzmi już jak schemat, kalka myślowa lub powielenie formuły, którą należałoby raczej przełamać lub kwestionować. Powtarzalność bywa uznawana za rodzaj estetycznej kompromitacji, za sygnał, że zamiast ryzykować i mówić ,,własnym głosem”, tylko odtwarzamy to, co już znane. A jednak powtarzalność i wzór konstytuuje naszą rzeczywistość, nierzadko prowokując w nas wewnętrzny głos „mam tak samo”. Formy biologiczne replikują się w nieprzerwanym cyklu życia, bez wzoru nie ma języka i nauki jako wspólnej miary, także kultury jako sposobu przekazywania istotnych wartości, form i praktyk utrwalanych w naszych zachowaniach, języku i rzeczach. Wzór można traktować więc jako „język” tego, co wspólne, społeczne. Między tymi dwoma sprzecznymi intuicjami rozciąga się napięcie będące punktem wyjścia w myśleniu o wystawie we Vzorach.

W pracach Małgorzaty Szymankiewicz zabiegi takie jak, podział, repetycja, operowanie modułem lub fragmentem oraz poruszanie się w regułach systemów stanowi część języka malarskiego. Ich odbiór może nasunąć proste skojarzenia ze wzorem lub jedynie dekoracyjną funkcją obrazu. Artystka w pełni świadoma tych niebezpieczeństw stara się jednak ukazać inny potencjał znaczeniowy ,,wzoru”. Przestaje on być zaledwie ornamentem, lecz staje się strukturą wytwarzania sensu. Potraktowany nie tylko jako zabieg formalny i zasada konstrukcyjna obrazu, lecz przede wszystkim jako pytanie natury filozoficznej zyskujące widzialność oraz ukazujące swoją złożoność i ambiwalencję.

Układy lub ,,wzory” powstające na obrazach Szymankiewicz nie działają jak matryca, którą można bez końca odbijać. Są raczej serią zdarzeń, w których powtórzenie nie reprodukuje „tego samego” bo za każdym razem przynosi drobne przesunięcie lub zmianę. Ta repetycja malarskich gestów i towarzyszących im ,,błędów” ma charakter różnicujący. Rozlana plama farby, nad której kształtem nie można w pełni zapanować, drobna pomyłka w organizacji elementów, przypadkowe chlapnięcie, nagłe przyspieszenie lub zaburzenie rytmu dowodzą, że żaden porządek lub system nie jest absolutnie domknięty, a każda regularność nosi w sobie pęknięcia. Wszystkie te odstępstwa od reguły sugerują, że w każdym porządku istnieje potencjał innego porządku. „Wzór” nie jest tylko czymś, co się powtarza, ale czymś, co może się załamywać, ewoluować, przechodzić w inną postać.

W tym miejscu pojawiają się pytania, które nie dotyczą już tylko samego obrazu. Czy w szerszym rozumieniu ,,wzór” jest formą ograniczenia, czy przeciwnie, może stać się jednak warunkiem możliwości. A zatem wystawa stanowi także refleksję nad współczesną rzeczywistością podlegająca reżimowi formatów, w której powtarzalność bywa nieraz przymusem społecznym, ekonomicznym a obecnie także algorytmicznym. Obrazy, estetyki i trendy jako pewne wzory są zdolne do natychmiastowej reprodukcji stając się infrastrukturą uczestnictwa w świecie choć ich obieg często wyprzedza namysł. Zanim doświadczenie zdąży się ułożyć w sens, zostaje już ujęte w rozpoznawalny układ, gotowy do dalszego powielenia. W ten sposób ambiwalencja wzoru okazuje się sporem o autonomię doświadczenia, o to, czy wizualność jeszcze coś odsłania, czy już przede wszystkim jedynie porządkuje.

advanced divider

Najnowszeaktualności