Galeria Duża Scena UAP zaprasza dnia 17 maja o godzinie 18.00 na wernisaż wystawy zbiorowej „ Peryferia”, na którym zostaną zaprezentowane prace między innymi Sebastiana Trzoski. Wystawa potrwa do 01 czerwca 2025 roku.
Peryferia a może Czego szuka-my na obrzeżach obrazowania i nazywania?
W istnieniu poetyckiego słowa i dzieła sztuki zawiera się wypowiedź, która ma charakter samoistny
– i tak jak zdanie samoistne wymaga dialektycznego przedstawienia – tak dzieło sztuki wymaga
interpretacji, jakkolwiek żadna interpretacja nie może go w pełni wyczerpać.
Hans Georg-Gadamer, Język i rozumienie
Marko Polo opisuje most, kamień po kamieniu.
— Ale który kamień wspiera most?
— Most nie wspiera się na tym czy innym kamieniu — odpowiada Marko — lecz na utworzonej przez nie linii łuku.
Kubłaj–chan trwa w milczeniu, medytując. Potem dorzuca:
— Czemu mówisz mi o kamieniach? Obchodzi mnie tylko łuk.
— Bez kamieni nie ma łuku.
Italo Calvino, Niewidzialne miasta
Świat jest rodziną relacji – całością, której doświadczamy jako szczególnego fenomenu –
czułości przedmiotów względem innych przedmiotów.
Często domagamy się odpowiedzi na pytanie o naturę samych przedmiotów; na czym polega
ewentualna pełnia ich bycia z pominięciem człowieka? Tak naprawdę są one jedyną dostępną rzeczą, która buduje tylko wyobrażenie naszego świata. Przedmioty żyją obok nas. Na marginesach,
na obrzeżach naszego codziennego funkcjonowania. Wręcz wypełniają te przestrzenie i ani
odrobinę nie zabiegają o naszą uwagę. To my prowokujemy sytuacje, gdzie konkretne przedmioty kosztem innych, zawołały do nas i zbudowały z nami relację. Narzucamy im naszą wolę, by stały się częścią ustalonej i nazwanej rzeczywistości. To, co nas interesuje, to powierzchowne podobieństwo tych uprzywilejowanych przedmiotów względem naszych egoistycznych potrzeb i naturalnych instynktów, gdzie jednocześnie spychamy na bok wszystko to, czego nie widzimy, nie chcemy zobaczyć lub pomimo naszych usilnych starań mimowolnie umyka nam z pola widzenia. W ten sposób pojawia się sztywno wytyczona granica dzieląca rzeczy od rzeczy – punkt, z którego nie ma już odwrotu. No chyba, że faktycznie szukamy tego, czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć; poruszamy się w kierunku tego, co wydarza się niezależnie od nas, ale też dowcip polega na tym, że dzieje się to z nami i dla nas. I nie stawiamy pytań z wykalkulowaną tezą, bo te najczęściej maja nas utwierdzić w złudnym przekonaniu o słuszności naszych sądów i opinii. Być może jest to jedna z najtrudniejszych prac do wykonania: obserwacja przedmiotów takimi jakie są (wraz z tym z czym do nas przychodzą). To z czym mamy do czynienia jest tak na dobrą sprawę aktywną projekcją rzeczywistości – niezależnie od tego czy nazwiemy to cieniem jaskini Platona, buddyjską mayą (sanskr. iluzja, złudzenie) lub wyprodukowanym przez nasze zmysły biologiczno-ewolucyjnym deepfake’iem, który balansuje na styku tego co rozpoznajemy a czego nie znamy. Dobrej formy nie widać [a] podobieństwo jest wstępnym warunkiem dostrzeżenia różnicy.
Wyłaniające 1 się z tego pytanie brzmi: czy chcemy to zobaczyć? Załóżmy więc pewien eksperyment myślowy: jeżeli coś przykuje już naszą uwagę (albo my przykujemy uwagę czegoś) i nadamy temu pewne znaczenie i konkretną wartość z tego tytułu, to czy ta rzecz jest bardziej prawdziwa od innych?
Nasz problem polega na tym, że potęga myśli umożliwia nam konstruowanie symboli rzeczy, które są różne od samych rzeczy. Zdolność ta obejmuje również tworzenie symboli, pewnych wyobrażeń nas samych, nami nie będących. Ponieważ takie wyobrażenie znacznie łatwiej ogarnąć niż rzeczywistość, a symbol trwa znacznie dłużej od faktu, uczymy się identyfikować siebie z wyobrażeniami nas samych. Stąd owo subiektywne odczucie „mnie”, który „ma” umysł, owo odczucie zamkniętego w sobie podmiotu, któremu – wbrew jego woli – dane są doświadczenia.
Przedmioty spoglądają na nas z ukrycia. Nie oceniają ducha naszych czasów, wszędobylskiego zeitgeistu, którego ciężar sukcesywnie budujemy dzień po dniu wrzucając mimochodem swój kamyczek do jego (naszego) ogródka. Nie czujemy na plecach ich spojrzenia, ale cierpliwie i spokojnie podpatrują jak staramy się nawigować naszą codziennością.
Tytułowe pytanie nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Tak właściwie, to w ogóle nie ma na nie odpowiedzi jeżeli oczekujemy jakiegoś wymiernego efektu czy namacalnych dowodów. Z bardzo prostego powodu: twórcze działanie jest działaniem w stronę tego, czego nie da się przewidzieć lub zaplanować. Możemy tylko liczyć na to, że to co spostrzegliśmy i wyobrażenie, które w konsekwencji z tego postrzeżenia do nas przyszło, zamieni się na obraz (w najszerszym tego słowa znaczeniu). Bardziej obraz ruchu czy wektorów jakie wyznaczają poszczególne sensy i przedmioty niż konkretne reprezentacje czy wizerunki konkretnych rzeczy.
Nie jesteśmy w stanie dojrzeć pełnego obrazu. Mamy tylko fragmenty – czułe drobiny znaczące – i mimo że możemy je wrzucić do zbioru pt. „całość”, to jednak całość to coś więcej niż pojedyncze elementy, które ten zbiór-most budują.
Sebastian Trzoska
Podziękowania od prof. dr hab. n. med. Katarzyny Derwich
Z ogromną wdzięcznością dzielimy się wyjątkowymi słowami, które Akcja Charytatywna Tennis Art otrzymała od prof. dr hab. n. med. Katarzyny Derwich, Kierownik Kliniki Onkologii,
Wyjątkowe podziękowania od prof. dr. hab. med. Jacka Wachowiaka
Z ogromnym wzruszeniem i wdzięcznością dzielimy się wyjątkowym listem, który Akcja Charytatywna Tennis Art otrzymała od prof. dr. hab. med. Jacka Wachowiaka. Słowa Pana
Wynik XX edycji Tennis Art 2026
Z całego serca dziękujemy wszystkim uczestnikom za niezwykłą empatię oraz obecność podczas Tennis Art 2026. Dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na rzecz Kliniki Onkologii,
Oficjalne przekazanie sprzętu medycznego z Akcji Charytatywnej Tennis Art 2025
W dniu 2 czerwca odbyło się oficjalne przekazanie nowoczesnego sprzętu medycznego oraz komputerowego, który został zakupiony ze środków zebranych podczas ubiegłorocznej edycji. Wszystkie urządzenia
Wystawa rzeźby w Galerii Magazyn
Wydział Rzeźby UAP oraz Galeria Magazyn w Kobylnicy zapraszają dnia 29 maja o godzinie 16.30 na wernisaż prac „Dyskomfort” autorstwa Alicji Maćkowiak.Wyjściowym punktem wystawy
Wystawa rzeźby i fotografii w Galerii Rozruch
Galeria Rozruch w Poznaniu oraz kurator Tomasz Jędrzejewski zapraszają na wernisaż wystawy Jerzego Fobera, Katarzyny Fober oraz Małgorzaty Fober, który odbędzie się 29 maja
Prace Joanny Imielskiej w Bydgoskim Centrum Sztuki
Bydgoskie Centrum Sztuki zaprasza dnia 7 maja o godzinie 18.00 na wernisaż wystawy zbiorowej „ Mantry codzienności“. Na wystawie zostaną zaprezentowane najnowsze prace Joanny
Wystawa fotografii Sławomira Kuszczaka
Galeria Fotografii ZPAF we Wrocławiu zaprasza dnia 7 maja o godzinie 19.00 na wernisaż fotografii „ Paradoks powtórzenia” autorstwa Sławomira Kuszczaka.Wystawa potrwa do 31
Nie żyje Maciej Siecla – przyjaciel akcji charytatywnej Tennis Art
Pogrążeni w głębokim smutku zawiadamiamy, że dnia 24 kwietnia 2026 roku odszedł od nas w wieku 50 lat nasz bliski Kolega i Przyjaciel Maciej
© Tennis Art 2023
Created by App n Down – Tworzymy z pasją, projektujemy z wizją